Sunday, December 27, 2009

Getting back to bussiness - soviet Pz IV, The Figures

Finally I found the right plot for the scene with this model. Some local partisans are exchanging information with the crew. The enemy is not far away. I started the figures yesterday. The armateurs are mostly ready. I'll be having some time off this week so a update will follow shortly.




Wednesday, December 9, 2009

Kosmiczna kawalkada

W końcu udało mi się sfinalizować pracę nad tą fanaberią. Kolejne płótno czeka.
Miłego oglądania.


Sunday, December 6, 2009

"Prowling Panther" from I./4 Pz Reg., Italy 1944

Choć budowę modelu Pantery zakończyłem jeszcze w czerwcu to dopiero teraz zebrałem w sobie siły by zbudować do niego dioramę i wyrzeźbić figury. Jak na razie udało mi się zrobić podłoże sceny.
Sceneria przedstawiać będzie fragment włoskiego krajobrazu z takimi charakterystycznymi elementami jak wapienny murek czy drzewo oliwne.
Powoli rzeźbię też figury grenadierów z Hermann Goering Panzer-Falschirm Division.
Scena przedstawiać będzie kontratak
Niemców na amerykańskie pozycje pod Anzio. W okresie walk o przyczółek Niemcy podejmowali wiele prób zniszczenia go, jednakże trudne warunki terenowe i niesprzyjająca pogoda uniemożliwiły skuteczne działanie sił pancernych.

English text soon...



Thursday, December 3, 2009

Malarskie kontynuacje - Kosmiczna kawalkada

Od czasu gdy skończyłem ostatni jesienny obraz upłynęły już cztery miesiące. Niestety teraz większą część czasu i energii pochlania mi praca, stąd czasu i sił na pracę twórczą mniej.
Jednak jakiś czas temu zebrałem się by przełamać ten impas i stworzyć nową abstrakcję. Jako miłośnik klimtowskiej twórczości postanowiłem zaczerpnąć z niej choć trochę i stąd pojawił się pomysł na poniższy obraz. Na zdjęciu jest jeszcze w stadium nieukończonym, mam jednak nadzieje, że nic nie stanie mi na przeszkodzie i będę mógł szybko go ukończyć (wtedy zaktualizuję galerię).



Długo szukałem tytułu dla tej masy kul i tak rozmyślając nad sensem tego malunku spostrzegłem, że przecież przedstawia on nic innego jak tylko gwiezdną kawalkadę i taki też otrzymał tytuł. Nie będę tutaj uzewnętrzniał moich wynurzeń na temat przesłania, idei czy też motywu dla którego namalowałem, a w zasadzie maluję ten obraz, powiem jedynie, że po prostu tworzę go z potrzeby tworzenia. Banalne, ale prawdziwe. Ideologię niech dorabiają inni...