Thursday, November 20, 2008

Jerry got his for sure! - British infantry, Italy, spring 1944,

Figurek brytyjskich Tommies nie robiłem ot tak sobie. Potrzebowałem ich bowiem do dioramy przedstawiającej doszczętnie zniszczonego niemieckiego StuGa III G. Poniżej prezentuję kilka zdjęć samego modelu i planowanej dioramy. Od dawna miałem ochotę zrobić scenkę umiejscowiona we Włoszech. Bardzo lubię rozmaitą róznorodność włoskiego budownictwa użytkowego i jego swoistą dowolność i nawet powiedziałbym niechlujność w niektórych przypadkach (jak tylko zacznę dalsze pracę nad budynkiem postaram się wytłumaczyć i pokazac o co mi w tym miejscu chodzi).

The figures of the two Tommies weren't sculpted without any special purpose. I needed them for a planned diorama depicting a destroyed StuG III G , somewhere in italian land. Here a present a few in-progress pictures of the model and the scene itself. Hope you like it.



Monday, November 17, 2008

Gnom Maruder, #4

Powróciłem do prac nad Gnomem, tym razem skupiłem się na dodawaniu mu elementów oporządzenia, detali oraz podrzeźbiłem nieco tors. Koniec już niebawem.

This time a quick peek on the progress on the Gnome figure. I started adding gear, details and also workd a bit on the muscles of the torso. I'm closing to the finish of this project.




Tuesday, November 11, 2008

British infantry, Italy, spring 1944, vol. 2

Ostatnio poświeciłem nieco więcej czasu na rzeźbienie figur w skali 1/35, oprócz kończenia figurek spadochroniarzy, postanowiłem też wrócić do tematu Brytyjczyków z Włoch. Jak może pamiętacie, wykonałem wtedy dwie figurki na podstawie zdjęcia - żołnierzy oglądających zniszczonego StuGa. Pierwsza figura wyszła całkiem dobrze, natomiast druga, no cóż, nie była już taka fajna. Nie dawało mi to oczywiście spokoju, wiec postanowiłem coś z nią zrobić. Ostatnie 3 wieczory spędziłem na zrobieniu figurki od nowa, z nową głową, z o wiele bardziej ciekawym, zawadiackim wyrazem twarzy. Figurka wymaga jeszcze oczyszczenia, ale w zasadzie jest skończona. Może dodam jeszcze jej jakis drobiazg, jak papierosa trzymanego w dłoni.

While working on the figures of US paras I decided to get back to a older project, one of the first I have shown here- two british privates inspecting a K.O. StuG III G, somewhere in Italy in 1944. The first figure was ok, but the second one...well I don't know how I managed to sculpt something like that... :) I decided to make the standing figure again, this time with a new head, with a swashbuckling face look. It took me 3 evenings to complete the sculpt, the figure needs only some cleaning and polishing.



Monday, November 10, 2008

US Paras, Normandy, June 1944 #3

Postanowiłem nieco oderwać się od tematu Gnoma, kilkudniowa przerwa dobrze mi zrobi, dzięki temu będę mógł spojrzeć na ten projekt z perspektywy czasu i wychwycić błędy do poprawki. Z resztą zawsze dobrze, mieć w zanadrzu coś innego do roboty, przynajmniej nie jest wtedy nudno. Wróciłem zatem do tematu amerykańskich spadochroniarzy, co więcej udało mi się już prawie skończyć rzeźbić figury. Przed szlifowaniem i polerowaniem muszę wykonać jeszcze pozostała część detali. Przy tej okazji zagruntowałem także podstawkę (posłużyła mi do tego rozcieńczona szpachlówka modelarska). Czas najwyższy wziąć się za malowanie, ale o tym następnym razem.

I thought that I'll have a short break from the Gnome theme, and get back to US Paras. This will do good, taking some time off give the opportunity to start it again eager (at least it works in my case :) ). I have managed to nearly complete the sculpting stage. Now before proceeding to painting I have to finish some details and then polish them using sandpaper and steelwool (000 size). The groundwork was covered with a primer made of thinned modelling putty.




Friday, November 7, 2008

Monday, November 3, 2008

Gnom Maruder, #2

Dzisiaj dalsze postępy prac nad figurą, przy okazji zacząłem robić mu główne uzbrojenie, morgensterna. Wciąż sporo do zrobienia.

Small update, I started working on the trousers and his weapon, a morgenstern. Still a lot to do.






Saturday, November 1, 2008

Gnom Maruder, 120mm, Chavant AS, #1

Przy okazji przerabiania poprzedniej figury, zacząłem robić następną. Tym razem będzie to także postać fantasy, ale o nieco mniej arystokratycznym charakterze. Teraz postanowiłem zrobić figurę złośliwego, wrednego Gnoma- marudera, włóczącego się po bitewnych cmentarzyskach i wypatrującego za jakimś nowym łupem. Materiał to jak zwykle Chavant Autostyle, wielkośc figury - 120mm (swoją drogą dziwna prawidłowość, bo z biegiem czasu co raz mniejsze te figury zaczynam robić...).
Kilka pierwszych zdjęć Gnoma:


On the occasion of resculpting the Goblin I started a new figure, this time not a nobleman but also a mean creature - a Gnome marauder. While prowling through battlefields he looks out for some new war booty. The material I use is as always Chavant Autostyle. The figure's size is 120 mm (I spotted an interesting corectness - the more figures I sculpt from Chavant, the smaller they are...).
Here are couple of first pics: