Friday, October 31, 2008

Goblin arystokrata, # 2

Jak tylko ukończyłem te figurę, coś w jej pozie nie dawało mi spokoju. Dlatego też stwierdziłem, po namyśle, że zmienię w niej ustawienie nóg. Po za tym nic się w zasadzie nie zmieniło, ta sama laseczka pod pachą, ten sam wytrzeszcz oczu, ta sama łysina na czubku łba. Przy okazji robienia zdjęć, zastosowałem też, ładniejsze od poprzedniego, zielone tło.

I decided to work a little bit more on this goblin aristocrat, because something in his pose wasn't good enough. I decided to chage the legs. Everything else remains the same as before. On this occasion I also used a green background, much more better than the old black one.


No comments:

Post a Comment