Friday, October 31, 2008

Goblin arystokrata, # 2

Jak tylko ukończyłem te figurę, coś w jej pozie nie dawało mi spokoju. Dlatego też stwierdziłem, po namyśle, że zmienię w niej ustawienie nóg. Po za tym nic się w zasadzie nie zmieniło, ta sama laseczka pod pachą, ten sam wytrzeszcz oczu, ta sama łysina na czubku łba. Przy okazji robienia zdjęć, zastosowałem też, ładniejsze od poprzedniego, zielone tło.

I decided to work a little bit more on this goblin aristocrat, because something in his pose wasn't good enough. I decided to chage the legs. Everything else remains the same as before. On this occasion I also used a green background, much more better than the old black one.


Wednesday, October 29, 2008

US Paras, Normandy, June 1944 #2

W końcu udało mi się podgonić trochę temat z Normandii i przedstawiam poniżej kilka zdjęć postępów nad jedna z figur. Więcej zdjęć niebawem.
W kwestii wyjazdu do Lublina...no cóż miałem nadzieje się tam pojawić, jednakże w czwartek wieczorem powaliła mnie choroba... Może za rok się uda :)

This evening's update shows some progress with my US paratroopers theme. The arms are dryfitted to the torso at this stage. More progress to follow soon.
And about the trip to Lublin - I got a nasty flu and had to stay in bad for the last couple of days. Maybe next year nothing will interrupt my plans...

Thursday, October 23, 2008

No to w drogę....

Jutro po południu wyjeżdżam na konkurs modelarski do Lublina. Biorę ze sobą dwie ostatnie pracę, dioramę z Hetzerem i winietkę z Pana Tadeusza. To mój pierwszy występ na tego typu imprezie. Zobaczymy jak pójdzie i czy uda się coś zdobyć. Mam nadzieje, że mimo wszystko zabawa będzie dobra.

Tommorow I'm leaving for the modelling contest in Lublin, I'm taking with me my two latest projects, the Hetzer diorama and Pan Tadeusz vignette. I hope that I'll be able to win something with them :) Anyway wish me luck. I think that the time spent there will be very joyable. See you after the weekend.

Sunday, October 19, 2008

Jesienny melanż, olej 40x32cm

Na dzisiejszy wieczór przygotowałem coś zupełnie innego niż zwykle. Postanowiłem w dalszym ciągu eksperymentować z farbami olejnymi i tym razem wykonać obraz techniką mniej konwencjonalną. Jako narzędzie wybrałem po prostu palce. Całość postanowiłem utrzymać w tonacji jesiennej, czerwono-rudo-złotej. Praca nad tym płótnem poszła mi dość szybko, poświęciłem na to raptem kilka wieczorów. Muszę przyznać, że była to miła odskocznia od stosowania bardziej normalnych metod i form. Obraz w zasadzie nie przedstawia niczego konkretnego, ale współczesne malarstwo spełnia przecież też role dekoracyjną. Można by pokusić się o poszukiwanie jakiś głębszych pobudek działania, ale w tym przypadku chodziło mi głównie o zabawę i tak ten obrazek traktuję (przy okazji dobrze wpisuję się w nowoczesny nurt przerostu formy nad treścią : ) ).

This evening's posting concerns my latest oil painting creation. The title is "Autumn melange" because of the colours used in this piece and the techinc I used here. The main purpose for me creating this painting was to throw aside normal methods of painting and to have pure fun during the process. I used only my fingers to paint it. The texture is thick and cloddy. Painting the whole thing took me just several evenings (actually 3). I think that modern art has to above all fulfill trhe demands of decoration. Enjoy.

Tuesday, October 14, 2008

Coming soon...

Będąc ostatnio nieco zajęty różnymi tematami, nie miałem czasu opublikować żadnych postępów, jednakże niebawem nadrobię to. W dalszym ciągu zapraszam do odwiedzin.

Beeing very busy lately I haven'y got time to psot any news from the bench but I promise to change this as soon as possible. Stay tuned ;)

Tuesday, October 7, 2008

US Paras, Normandy, June 1944

Temat "Pana Tadeusza" zamknięty, zatem czas zacząć nowy wątek figurkowy. Najbliższe tygodnie będę spędzał na budowaniu winietki przedstawiającej czających się w zasadzce, wypatrujących niemieckich czołgów, amerykańskich spadochroniarzy.
Normandia to co prawda wielokrotnie wałkowany temat i to na dodatek na milion różnych sposobów, ale ja jednak postanowiłem akcje scenki umieścić w tym regionie. Mimo wszystko jest to jedna z najciekawszych kampanii drugiej wojny i na dodatek jedna z najbardziej krwawych, a amerykańskie wojska spadochronowe odegrały w niej kluczową rolę.
Zdecydowałem, że umieszczę figurki nad brzegiem rzeki, na zboczu drogi prowadzącej do niewielkiego kamiennego mostu. Strzelec bazooki czeka w gotowości by oddać strzał, aż zza zakrętu drogi wychynie, oczekiwany przez jankesów, panzer, natomiast pomocnik, także w gotowości, czeka by ewentualnie osłaniać kompana ogniem karabinowym. Figurki wykonuję jak zwykle z magic sculpa, uzbrojenie i oporządzenie zastosuję ze swoich zasobów części (w zasadzie tylko DML wchodzi w grę). Waham się jeszcze czy pomocnikowi dać w ręce M1 Carabine czy może Thompsona. Nad tym się jeszcze zastanowię. Całość oczywiście w skali 1/35.


Today's posting is about another vignette that I'll be creating in the upcoming weeks (or months maybe? :) ) This time a WW 2 scene, taking plance in Normandy- US Bazooka team in a ambush position, awaiting for a expected incoming german tank. The bazooka operator awaits to fire it's round and then flee, and his assisant companion is ready to support him with covering fire if necessary (I still haven't decided about the weapon for him, maybe I'll replace the M1 Carabine with a Thompson smg). That's the story. The figures are in 1/35 scale and are made with magic sculpt, with DML weapons and gear, and resin heads.



Pierwotnie figura pomocnika miała trochę inaczej wyglądać, jednak zmieniłem jej pozę, na nieco bardziej interesującą i dodającą więcej bojowego charakteru całej scenie. Fragment mostu wykonałem, jak to zwykle w przypadku jakichkolwiek budowli, z gipsu.

At first the assistant figure was in a different pose, but then I decided to change it for better appearance. The bridge is a sculp in casted plaster plate (as usualy in case of making buildings).


Sunday, October 5, 2008

"Pan Tadeusz" - Finish

Właśnie uświadomiłem sobie, że to już pół roku minęło od czasu jak zacząłem pisywać na tym blogu. Akurat tak się złożyło, że udało mi się ukończyć scenkę z "Pana Tadeusza" i w związku z tym mogę pochwalić się zdjęciami (swoją drogą miły zbieg okoliczności). Chociaż zostało jeszcze kilka drobiazgów do poprawek to jednak uznałem, że zaprezentuję już zdjęcia, bo i tak to co zamierzam poprawić nie wpłynie znacząco na odbiór całości. Życzę miłego oglądania. Ja tymczasem przymierzam się do wykonania następnej winietki, co na niej będzie, pokaże niebawem.

Six months have passed since I started this blog, and it's a funny coincidance because I just finished working on the vignette with polish noblemen having a chat and a glass of something stronger. There are still few small things to be corrected but I decided to post the pictures already because these won't affect the whole scene that much. Let the photos speak for themselves. Hope you like it. Ah, and I almost forgot... a new scene it's on it's way :)






Wednesday, October 1, 2008

"Pan Tadeusz", #8

Nowy miesiąc i nowa aktualizacja. Ostatnie wieczory spędzam na malowaniu drugiej figurki i w zasadzie jestem już o krok od jej ukończenia. Kolorystykę całej sceny zdecydowałem się urozmaicić piaskowo żółtym ubiorem figurki. Co prawda nie mam jeszcze wprawy w malowaniu skomplikowanej ornamentyki, a wiem że na pewno figurka pomalowana w bogaty wzór mogła by wyglądać bardzo ciekawie, dlatego zdecydowałem się tylko na drobny dodatek - prosty wzorek ozdobny. Figurka nie jest jeszcze zmatowiona, stąd miejscami refleksy świetlne.
Zmieniłem przy okazji kolor ławki, a to z tego względu, że dla trzeciej figurki jako kolor ubrania wybrałem błękit.

The last several evenigns I've spent painting the second figure, and now I'm nearing the end. I decided to paint it in a sandy yellow color, that'll give a nice color addition to the whole setting. The third figure will be painted in blue, and that's why I changed the color of the bench. The figure isn't covered with a layer of flat varnish yet. Well, here it is: