Monday, June 2, 2008

"Okno", olej, płótno 41x27 cm

"Okno" zacząłem malować zimą, w grudniu. Pierwotny pomysł miał własnie przedstawiać zimową aurę, zamieć snieżną szalejąca za oknem, ponad miastem. Jednakże w trakcie prac, jak to często bywa, plany sie nieco zmieniły. Postanowiłem , że chłód (a zaznacze, że takim chlodnym chciałem zrobic tne obraz) płynący z obrazu wcale nie musi byc podkreślony przez zimowe atrybuty. Spróbowałem sprawić, by widz miał wrażenie, że spogląda przez okno mieszkania na poddaszu, nie tylko na monotonię ścian otaczajacej go z zewnątrz budowli, jednakże przede wszystkim widzi kłębiące się na niebie chmury, które sa już tuż tuż. Nie chce tutaj teraz czynić wywodów interpretacyjnych, ani, celem przyćmienia niedoskonałości technicznych warsztatu, dorabiać teorii do tego co namalowałem, jednakże intencją moją było zasygnalizowanie w tym obrazie nadchodzących zmian, którym każdy musi sprostać, nie koniecznie dobrych, acz na pewno porywczych i wielkich.
This one's called "The Window". I started painting it in December. My first idea was to paint this with blizzard raging outside the window. But then I've changed the idea. I realized that I can use cool colors to show the frigid atmosphere without using winter attributes. The interpretation I leave to you.


No comments:

Post a Comment