Sunday, June 22, 2008

In statu nascendi...

In statu nascendi to bynajmniej nie tytuł poniższego obrazu. Postanowiłem tylko opublikować zdjęcia kolejnego "oleju", który aktualnie maluję i który jest na ukończeniu. Może to i niewłaściwa droga, pokazywać dzieło przed ukończeniem, ale sam jeszcze nie jestem pewien jaki będzie finisz. Otóż zastanawiam się nad dodaniem nowych elementów. Co mi chodzi po głowie nie będe jednak wyjawiał teraz. Napisze jednak jaki był pierwotny zamysł. Początkowo bowiem zamierzałem w szkarłat wieczoru wpisac pejzaż miasta.
Zapowiadało się następująco:
This is my new painting in progress (in statu nascendi actually). I decided to post pictures of it duirng the work. I'm not quite sure is it good to so but I don't really know yet how will it look in the end. The first idea about it was to show a view of a city at dawn. It was supposed to look like this:

Jednakże ostatecznie od tej koncepcji odszedłem na rzecz nowego pomysłu (tak to własnie jest, chce się skończyć obraz w pierwotnie zamierzonej koncepcji, ale wciąż coś nie pasuje, nowe pomysły przychodzą i odchodzą, a coś wybrać przecież trzeba). Postanowiłem, że treśc obrazu będzie miała bardziej osobisty charakter, rzadnych zbiorowisk i oznak urbanizacji.Koniec końców stanęło na tym:
Evantually I decided to change the original idea, and give it a more personal look, focus the action on the feeling of emptiness and sadness. New ideas come on go while creating anything new and that's why I tend to use the best from them.

Obraz jeste jak widać niedokończony, ale ma już w sobie to o co mi chodziło.
konkretną treść. Mam nadzieję, że jak tylko zakończe w nadchodzącym tygodniu egzaminy, to już nic nie stanie mi na przeszkodzie żeby go skonczyć. Wystarczy tylko odrobina spokoju, wolna myśl i czas na zastanowienie.
The painting isn't finished yet, I'm planning to give more details to it. I hope to psot a update soon, my exams are almost finished so I will be able to leave everything behind and start painting more.

No comments:

Post a Comment